
Już
w najbliższy weekend w M1 w Zabrzu odbędą się finały
ESL Pro Series w Polsce z pulą nagród 10,000 zł.
Do głównego turnieju zakwalifikowały się cztery drużyny:
Ziomki Ziomeczki,
31337 eSports,
noMERCY oraz
ePLAY. W tej pierwszej drużynie wystąpi gościnnie nadzieja polskiego Counter Strike`a -

Michał "
MICHU" Müller. Mimo swojego młodego wieku

MICHU jest jednym z już bardziej doświadczonych graczy na polskiej scenie. Przypomnijmy, że razem z

Virtus.pro pojechał na turniej StarSeries, który odbywał się w Kijowie. Zastąpił wtedy

Jarosława „
pashe” Jarząbkowskiego. Teraz wspomoże ekipę

Ziomki Ziomeczki, w której występował już w fazie internetowej.
Michał jest graczem
INSHOCK, lecz z uwagi na bardzo małą aktywność tego zespołu już po raz kolejny wspomaga inną drużynę jako gość. Wcześniej w paru meczach pomagał

Virtus.pro. Przyszedł teraz czas na

Ziomki Zomeczki, którzy jak dobrze wiemy w eliminacjach mieli drobny zgrzyt z ustawianiem meczu. Dwóch graczy tej drużyny zostało zawieszonych w lidze ESL, a wobec trzeciego nie wyciągnięto konsekwencji, dzięki czemu zespół ten mógł dalej kontynuować swoją przygodę w EPS. Teraz mimo tych problemów są głównymi faworytami do zwycięstwa pod nieobecność

Virtus.pro i

ESC Gaming.